Saint Etienne cierpi na brak bramkostrzelnego napastnika od czasów Mevluta Erdinga. W ostatnim tygodniu szczęśliwie zremisowali w meczu wyjazdowym z PSG, strzelając bramkę w ostatniej minucie doliczonego czasu gry na 1:1. Poza tym ciężko powiedzieć, że gospodarze grają bardzo dobrą piłkę, bo tak nie jest. Jak na razie po 4 spotkaniach mają 5 punktów. Wygrali 1 spotkania, zremisowali 2 i przegrali 1. Strzelili 6 bramek, a stracili 5, chociaż na małą poprawkę trzeba wziąć to, że na razie grali z drużynami potencjalnie mocnymi i Bastia nie jest drużyną klasy Bordeaux czy PSG. W czwartek grali wyjazdowy mecz w fazie LE z Mainz i przywieźli z Niemiec 1 punkt. Jeżeli chodzi o Bastię to w poprzednim sezonie zajęli dobre 10 miejsce i w tym sezonie podobne miejsce byłoby dla nich sukcesem. Na razie po 4 spotkaniach mają 6 punktów. Wygrali 2 spotkania i 2 przegrali. Strzelili 5 bramek, a strzelili 4. W poprzednim sezonie St. Etienne u siebie wygrało 2:1 z Bastią i w tym sezonie liczę na podobny rezultat. To dobra okazja na doskoczenie do czołówki.

