Stadion Stade Geoffroy-Guichard w poprzednim sezonie był szczęśliwy. Trzeba powiedzieć, że gospodarze zawsze mogą liczyć na swoich fanatycznych kibiców, a ci odwdzięczają się swoimi dobrymi wynikami. Na chwilę obecną gospodarze zajmują 8 miejsce z dorobkiem 25 punktów. Piłkarze Christopha Galtiera wygrali 8 meczów, 1 zremisowali i przegrali 7-krotnie. Strzelili 20 bramek i stracili tylko samo. Ostatnia forma "Les Verts" jednak nie jest najlepsza, szczególnie ta wyjazdowa. W ostatnich 4 spotkaniach przegrali 3-krotnie i każdym z przegranych meczów nie strzelili ani jednej bramki. Na własnym stadionie St. Etienne grają bardzo dobrze, bo w 8 spotkaniach zwyciężyli 5-krotnie, 2 razy zremisowali i raz przegrali. Strzelili 14 bramek, a stracili 8. Ofensywa Zielonych jest o wiele mniej efektywna, aniżeli w poprzednim sezonie gdy grał jeszcze Mevlut Erding. Jeżeli chodzi o drużynę w której gra Kamil Grosicki, to również są w dołku. Nie wygrali żadnego z ostatnich 3 spotkań, ale ich dorobek punktowy jest całkiem niezły. Piłkarze Philippa Montaniera mają 22 punkty na które złożyło się 5 zwycięstw, 7 remisów i 4 porażki. Strzelili 21 bramek, a stracili 19. W meczach wyjazdowych wygrali 3 razy, 5 zremisowali i raz przegrali. Strzelili 12 bramek, a 8 stracili. Moim zdaniem St. Etienne to lepsza drużyna, która pewnie pokona u siebie Rennes

