Oczywiście TME nie jest najmocniejszą ligą na świecie i Legia Warszawa i tak nie zagra w tym sezonie w LM, ale dzisiaj podopieczni Berga powinni sobie poradzić z półamatorami z Irlandii. Pierwsza potyczka nie była dobra w wykonaniu Legionistów, ale dzisiaj w ich szeregach nastąpi pełna mobilizacja, która powinna dać tej ekipie chociaż minimalne zwycięstwo. Od momentu przyjścia Norwega do naszego kraju Legioniści rozegrali 7 potyczek wyjazdowych i aż 6 wygrali (1-0 z Pogonią, 3-2 z Górnikiem, 1-0 z Lechią, 3-1 z Zagłębiem, 2-1 z Piastem i 3-0 z Górnikiem). Poza tym warszawiacy zanotowali w tym okresie tylko remis 1-1 ze Śląskiem, ale jak pamiętamy w tamtym meczu sędzia miał dużo do powiedzenia i to przez jego błąd Legia nie triumfowała. Dzisiaj ekipa ze stolicy Polski powinna wygrać bo jakby nie patrzeć ma lepszych piłkarzy, lepszego trenera i poczucie, że jeśli nie awansuje, to skompromituje się na całego. I wtedy kolejne Mistrzostwo Polski na pewno nie pomoże w rehabilitacji przed kibicami i całą Polską. Dlatego Legioniści do boju!

