Wczorajsze wielkie derby Turynu, szlagier Romy z Interem były początkiem deseru jakie zgotowano nam w tej kolejce spotkań, na zakończenie Sampdoria na własnym terenie będzie podejmowała Napoli. Sampdoria obok Genoa to dwa największe zaskoczenia na ten moment, podopieczni Mihajlović z dorobkiem 21 punktów plasują się na piątym miejscu, przy zwycięstwie jednak wskakują na najniższy stopień podium i to jest ten cel na to spotkanie. Jeszcze lepie gra tego zespołu wygląda u siebie gdzie jeszcze nie przegrali a grali już z AC Milan oraz Romą w obu przypadkach podział punktów. Większy i znanych nazwisk w zespole nie ma i to jest chyba klucz do sukcesu. Dodatkowy atut trenera to prawie cały czas ma do dyspozycji wszystkich graczy przed dzisiejszym starciem nikt nie pauzuje za kartki i nikt nie narzeka na urazy. Napoli powoli może zaczyna spisywać ten sezon na straty bo brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów już na samym początku pokazała że ten sezon będzie nieudany. Zespól kompletnei nie może wejść w odpowiedni rytm gdy już się wydaje że idzie seria zwycięstw w bardzo dobrym stylu min. pokonanie Romy 2:0 oraz Fiorentiny a tu po raz któryś już w tym sezonie kompletna klapa w defensywie i zaledwie remis 3:3 z Calgiari i to przed własna publicznością. Jeśli Benitez planuje coś w tym sezonie ugrać musi znaleźć receptę na poprawę gry w defensywie tak się zastanawiam czy on jej w ogóle szuka. Na jego szczęście potencjał i kreatywność w ofensywie dała już temu zespołowi wiele punktów. Jednak samą świetną ofensywą bo taką na pewno mają czasami nie da się wygrać spotkania. Poszukać tutaj trzeba bramek, Sampdoria u siebie nie traci i nie przegrywa ale Napoli ma jakość by zdecydowanie przeciwstawić się tej obronie zresztą już Milan ostatnio pokazała dużo słabych punktów w tej formacji. Dla Napoli jest to też jak wspomniałem ostatni dzwonek by włączyć się jeszcze do walki o mistrza oni muszą tutaj zaatakować i zapewne coś tu trafią. Trener gospodarzy też dobrze zdaje sobie z tego sprawę że samą defensywą i kontrą tego meczu nie wygra bo gra z Napoli jest prosta jeśli ich przyciśniesz to całkowicie gubią się w defensywie. Przed rokiem urządzono sobie tutaj festiwal bramkowy zakończony zwycięstwem gości 2:5 takiej dominacji nie przewiduje ale bramki się posypią.

