Amerykańska National Hockey League trwa w najlepsze. Dziś nad ranem San Jose Sharks podejmie na własnym lodowisku gości z Los Angeles. Nie ma jednoznacznego faworyta tego spotkania. Wybrane statystyki przemawiają za "Rekinami" choć są i takie które faworyzują Los Angeles Kings. Obie drużyny są ekipami które bardzo często (jak na hokej) remisują. San Jose przed własną publicznością w tym sezonie zremisowało już dwa razy w pięciu meczach a "Królowie" w sześciu meczach zanotowali aż trzy remisy. Teoretycznie rzecz biorąc w tym meczu łatwiej trafić remis niż w przeciętnym meczu piłki nożnej. Jak już się domyślacie, stawiam w tym meczu remis. Do wyżej wymienionych powodów dorzucam jeszcze fakt,że "Rekiny" zremisowały trzy z czterech swoich ostatnich meczów. "Królowie" nie odstają, remisując dwa z czterech ostatnich meczów NHL. Jeśli chodzi o spotkania bezpośrednie tych ekip, to w ciągu ostatnich dziewięciu meczów padało aż pięć remisów a dziś, w HP Pavilion również stawiam na dogrywkę.

