W 4 kolejce kwalifikacji do MŚ 2018, w grupie C zmierzą się ze sobą ekipy San Marino i Niemiec. Oczywiście jeśli chodzi o faworyta tego spotkania, to nie ma o czym dyskutować, ale kwestia ilości bramek to już inna sprawa. Kurs wystawiony na poniżej 7,5 bramki uważam, za bardzo realny do trafienia. Reprezentacja gospodarzy, jak można było się spodziewać jest tylko dostarczycielem punktów w tej grupie i póki, co nie ugrała nic, co sprawia, że zajmują ostatnią pozycję. Natomiast goście zdobyli komplet punktów i są liderem tabeli. Piłkarze San Marino w 1 rundzie przegrali tylko 0-1 u siebie z Azerbejdżanem, co zapowiadało, że może zdołają sprawić jakąś niespodziankę i urwać komuś punkty, jednak w następnych starciach było już znacznie gorzej. Wyjazdowe porażki 0-4 w Irlandii Północnej i 1-4 w Norwegi, sprowadziły kibiców zespołu z Księstwa na ziemię. Tak więc ich bilans bramkowy po tych meczach wynosi 1-9. Natomiast zawodnicy J. Loewa nie popełnili błędów z eliminacji do ME i od razu zaczęli ogrywać rywali. Rozpoczęli od 3-0 w Norwegii, później 3-0 u siebie z Czechami, a ostatnio 2-0 z Irlandia Północną, także przed własną publicznością. Zatem można przyjąć, że ograli już drużyny, które mogłyby im w jakiś sposób spróbować namieszać. Bilans bramkowy 8-0 z tymi rywalami pokazuje, że gracze Niemiec podeszli do tych konfrontacji w pełni skoncentrowani. Ale teraz trafia się zdecydowany outsider tej grupy i uważam, że goście wcale nie będą dążyli do osiągnięcia jakiegoś szczególnie wysokiego wyniku, a biorąc pod uwagę niski rezultat San Marino z Azerbejdżanem, uważam, że zawodnicy San Marino zagrają bardzo ambitne i spodziewam się, że nie zobaczymy w tym pojedynku więcej niż 7 goli.

