16 kolejka Serie B. To jest typ kompletnie na przeczucie. Po przerwie na reprezentacje drużyny mogą wrócić kompletnie inne, ale ten mecz zwrócił na mnie dużą uwagę. Brescia jest o tyle znana w naszych realiach bo gra tam Salamon. Talent, którego widzą wszyscy tylko nie Smuda. Początek sezonu Brescia miała dobry i Salamon otrzymywał pozytywne recenzje, więc troszke się tą drużyną zainteresowałem. Pierwsze 7-8 kolejek to była passa Brescii bez porażek. Nie wygrywali nad mocnymi drużynami, ale wyniki były niezłe. Potem nawet Salamon był oskarżany o to, że kogoś tam nie przypilnował i przez niego przegrali jakieś 2 mecze (bodaj z Pescarą i Grosseto). Ale wracając do ich wyników. Brescia nie wygrała od 10 spotkań. Przegrała 6 spotkań. Nie kolejno, bo zremisowali z Sampdorią 0:0 i potem przegrali z Ascoli 0:1. Brescia kompletnie zawodzi w ataku. W ostatnich 7 spotkaniach strzelili tylko 1 bramkę. 2 bramki strzelili w 4 spotkaniach, jedną w 3. I to tyle. Na wyjazdach Brescia wygrała tylko raz. Sassuolo ma jedną z najlepszych defensyw w lidze, porównywalną z Torino. Stracili tylko 9 bramek w 15 meczach. Nie sądze by Brescia dziś strzeliła im więcej niż 1 bramkę. No ale Sassuolo jest drużyną grającą defensywnie. Większość ich meczów kończy się underem i niestety jest szansa dziś na 1:1, co oczywiście mnie nie zadowoli. 20 bramek w 15 meczach to słaby wynik, ale daje to drugie miejsce w tabeli. Sassuolo przegrało tylko 2 spotkania, a ostatnie 9 spotkań temu. Tak jak pisałem, jeśli remisują to 1:1, raz tylko było 0:0 i to tyle remisów. Mi osobiście mimo dobrej defensywy imponuje atak Sassuolo, który próbkę możliwości dał z Modeną (5:2). Richmond Boakye to bardzo szybki i zwinny 18 latek z Ghany. Ma na koncie 6 bramek. Tyle samo ma pomocnik Gianluca Sansone, który inicjuje większość akcji bramkowych i sam też strzela. Jeśli Brescia podtrzyma trend po tej przerwie na reprezentacje, to nawet nie strzeli tutaj bramki i będzie 1:0 dla gospodarzy.

