Wszyscy wielcy włoskiej Seria A grają w tej kolejce mecze wyjazdowe a wszystko rozpocznie standardowo kilka minut po godzinnie 12:00 ekipa Interu która jedzie na boisko ekipy Sassuolo. Trudno tutaj wskazać faworyta zresztą widać to po kursach ale opcje bramkowe już dla mnie zdecydowanie pewniejsze. Zacznijmy od tego gospodarze grają w tym sezonie dość solidną otwartą piłkę. Na pewno na początku sezonu byli kandydatem do spadku ale potrafią dość regularnie zdobywać punkty dlatego zajmują z dorobkiem 25 punktów miejsce numer 12 – mając siedem oczek przewagi nad strefą spadkową. Na pewno potrafią zaskoczyć nie jedną ekipę szczególnie u siebie gdzie przegrali tylko raz a potrafili już zremisować z Juve 1:1. Na pewno nie boją się zaatakować w tych meczach a taka taktyka na Inter będzie dobrym rozwiązaniem. W dzisiejszym starciu trener nie będzie mógł skorzystać z dwóch podstawowych defensorów Acerbi 15/2 oraz Peluso 15/0 na plasu boju nie pojawi się także pomocnik Taider 15/2 oraz naptastnik Flores 15/1. Inter bo bardzo ubogich ostatnich latach miał w tym sezonie wrócić do walki o miejsca na podium to zadanie powierzono Waltero Mazzarriemu ale zdecydowanie mu nie poszło i stosunkowo nie tak dawno na ławkę powrócił twórca sukcesów tego zespołu Mancini. Widać progres w grze zespołu ale widać że Roberto ma wiele klocków do poukładania w każdej formacji. Swoją przygodę zaczął od wzmocnień i to bardzo ciekawych które z każdym tygodniem będą na pewno coraz lepiej wyglądały i na 100% dadzą dużą jakość w poczynaniach ofensywnych – mówię tutaj o dwójce skrzydłowych Podolski – Shaqiri to ma być duet który będzie gwarantowała bramki. Jeśli dodamy do tego Icardiego, Palacio czy Guarina to wygląda to naprawdę okazale ale mimo wszystko potrzebują czasu na zgranie i muszą grać zdecydowanie szybciej piłką i nad tym aspektem ostatnio pracowali. Mnóstwo pracy za to jest w defensywie bo w tym sezonie to sobie nie przypominam spotkania w którym by zagrali naprawdę przez 90 minut co najmniej solidnie. Po stronie Interu nie zobaczymy w tym pojedynku Juana Jesusa, D'Ambrosio (kartki) oraz Campagnaro, Andreollego, Nagatomo i Ranocchii Tak więc ostatnio Inter zagrał średnie zawody dostosowali się do tempa gry Torino które grało wolno ale taka taktyka i tak pozwoliła im wygrać ale to jakość nie dziwi bo Inter w tym sezonie bez prostego błędu w defensywie to nie Inter, zapewne dziś w tej kwestii też coś zmajstrują. Dziś jednak ich tempo gry powinno być znacznie szybsze bo jestem przekonany że Sassuolo nie będzie się tutaj broniło i narzuci dobre tempo tym bardziej że mają coś do udowodnienia Interowi w tym sezonie przegrali na San Siro 7:0, przed rokiem było podobnie tylko że właśnie na tym stadionie – nawet na sam Inter w kwestii bramek będzie można tu liczyć.

