Ostatnie weekendowe spotkanie włoskiej Serie A. Sassuolo na własnym obiekcie podejmuje faworyzowaną ekipę Milanu. Gospodarze sklasyfikowani są obecnie na 18 pozycji a do bezpiecznej lokaty tracą 2 oczka. Beniaminek w nowej dla siebie lidze nie ma łatwego życia. Na 18 rozegranych spotkań wygrali zaledwie 3 z bilansem bramkowym 17:38. Optymizmem nie napawają również ostatnie występy Sassuolo. 4 spotkania to 4 porażki przy ani jednej strzelonej bramce. Bilans tragiczny. Milan to największe rozczarowanie obecnej kampanii. Drużyna w aspiracjami mistrzowskimi a obecnie sklasyfikowana dopiero na odległym 11 miejscu. Być może impulsem do lepszej gry będzie transfer Japończyka Hondy oraz niezła forma wracającego na stare śmieci Kaki. Mimo wszystko przebudowa drużyny oraz zarządu nie wychodzi przyjezdnych na dobre. Dobrym prognostykiem przed dzisiejszym meczem jest ostatnia ligowa i dość pewna wygrana nad Atalantą 3:0. W kadrze gospodarzy zabraknie Terranovy, Acerbiego, Alexe oraz Masucciego. W jedenastce Milanu nie zabaczymy El Shaarawy, Birsy, Constanta, Abate i Muntariego. Kibice gości liczą zapewne na dobry występ Balloteliego, Robinho oraz wspomnianego Kaki. Mając na uwadze formę obu ekip, osiągane wyniki oraz potencjał piłkarski jakim dysponują to przyjezdni powinni odnieść dziś zwycięstwo. Typuję 0:3. Każdy inny wynik będzie dla mnie zaskoczeniem. Start spotkania punktualnie o 20:45.

