Zaledwie rok po spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech, Sampdoria Genoa ma szansę do elity powrócić. Po pierwszym meczu półfinału play-off z Sassuolo, wygranym 2:1, Blucerchiati są bliscy awansu do finału, w którym zmierzą się ze zwycięzcą pary Hellas Werona - AS Varese. Tam po pierwszym meczu dużo bliższe jest, zwycięskie Varese, które pokonało Hellas 2:0. Po pierwszej połowie wydawało się, że prowadzić będzie zespół gości, po bramce z 35 minuty, autorstwa Missiroliego, którego główkę próbował wybić jeszcze Pozzi, ale skiksował. Kilkadziesiąt sekund wcześniej rzut karny dla gospodarzy zepsuł Sansone, ale na szczęście dla niego w ostatniej akcji przed przerwą wyrównał Eder.Tuz po wznowieniu wynik meczu na 2:1 ustalił Nicola Pozzi, który wykorzystał podanie jak się okazało bohatera Genui, Edera. Tym samym Sampdoria jest już blisko awansu do finału tego miniturnieju.W play-off bramki na wyjeździe nie liczą się podwójnie. Za zwycięstwo zespół dostaje trzy punkty, za remis jeden, różnica bramek liczy się tylko przy takiej samej liczbie "oczek". W półfinale nie uświadczymy także dogrywki, czy karnych. Przy takim samym bilansie goli i jednakowej ilości punktów dalej przechodzi ten zespół, który zakończył sezon zasadniczy na wyższej pozycji. W tym wypadku jest to Sassuolo, które było trzecią siłą Serie B.W tym meczu Sassuolo musi wygrać, a ich atutem będzie gra u siebie.W lidze pokazali na swoim stadionie wygrywając 11 meczy, 7 remisów i tylko 3 porażki. Natomiast Sampdoria na wyjezdzie wygrała 8 meczów, 8 zremisowała i 5 porażek. Moim zdanie w tym meczu wygra drużyna Sassuolo. Zasługuje na to zwycięstwo,ponieważ pracowała cały rok na to żeby awansować do pierwszej ligi. Moim typem jest wygrana gospodarzy.

