Dzisiaj o 19:00 w jednym ze spotkań 1/8 finału Pucharu Niemiec Freiburg zmierzy się z Bayerem Leverkusem. Gospodarzom w Bundeslidze nie idzie najlepiej. Obecnie zajmują dopiero 16 lokate z 11 punktami na koncie. Freiburg dotychczas odniósł zaledwie dwie wygrane i zaliczył 5 remisów. W ostatnich meczach gospodarze tej potyczki min. ograli Nurnberg (3:0), poczym zremisowali w Lidze Europy z Estoril (0:0), następnie ulegli Stuttgartowi (1:3) i odnieśli dwie wygrane: z Eintrachtem Brunszwik (1:0) oraz Slovan Liberec (2:1) w LE, aby następnie ulec Borussi M. (0:1) w ostatniej kolejce. Goście z Leverkusen w lidze przegonili już BVB i w tabeli plasują się już tylko za Bayernem. Bilans Bayeru to 11 wygranych, remis i dwie porażki. Trzy ostatnie kolejki w Bundeslidze w wykonaniu Aptekarzy to wygrana z HSV (5:3), Herthą (1:0) oraz Norymbergą (3:). W Champions League Bayer w pojedynkach z Szachtarem i ManU ugrał zaledwie punkt z Ukraińcami i uległ Anglikom aż (0:5). Ostatnio obie drużyny mierzyły się ze sobą w sierpniu. Wtedy piłkarze z Leverkusen odnieśli zwycięstwo (3:1). Faworytem będą goście ale i gospodarze nie stoją na straconej pozycji. Bayer myślami bedzie pewnie już przy sobotnim spotkaniu z Borussią Dortmund i to stwarza szanse dla Freiburga. Ja jednak licze, że Aptekarze nie odpuszczą i awansują dalej.

