"Aptekarze" zmierzą się dzisiaj z najgorszą drużyną Bundesligi SC Freiburg. Ekipa prowadzona przez Marcusa Sorga nie tylko zajmuje ostatnie miejsce w lidze ale też ma najwięcej porażek spośród wszystkich zespołów 1.Bundesligi na swoim koncie jak i najwięcej straconych bramek. Wydaje się więc, że jest to idealny rywal dla Leverkusen na przełamanie, bo ich ostatni wyniki (w lidze) na pewno nie odzwierciedlają potencjału tego zespołu. Leverkusen w ostatnich sezonach potrafił grać i wygrywać na Badenova Stadion we Freiburgu, trzy ostatni wizyty kończyły się bowiem ich zwycięstwem 3-1, 5-0 i 1-0 a ostatni raz Freiburg u siebie osiągnął korzystny rezultat w sezonie 2003/04 gdy wygrał 1-0. Beyer do tego spotkania przystępuje wzmocniony w porównaniu z poprzednim spotkaniem ligowym z Schalke bowiem do kadry wracają Castro i Derdiyok, nieobecni to wciąż Adler, Barnetta, Ortega i Renato Augusto. SC Freiburg natomiast zagra bez Salza, Mujdza i S. Brandstettera. Myślę, że jest to spotkanie idealne na przełamanie dla gości z którego powinni skorzystać i pewnie pokonać najsłabszy zespół ligi. Stąd też pomysł na handicap bramkowy na korzyść Bayeru.

