Pierwszy mecz tych ekip w Holandii zakończył się minimalnym zwycięstwem Twente Enschede 1-0. Dzisiaj na Veltins Arenadojdzie do rewanżu w którym to jednak Schalke będzie faworytem do zwycięstwa. Ekipa Huuba Stevensa na swoim boisku w tej edycji Ligi Europejskiej wygrał 4 razy i raz zremisował (mniej istotne spotkanie), dobrze również wygląda ich bilans spotkań w niemieckiej Bundeslidze jeśli chodzi o mecze na własnym obiekcie: 10 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki, bilans bramkowy 37:12. Ostatnio u siebie wygrali z Wolfsburgiem 4-0, Hamburgerem SV 3-1 oraz 3-1 z Plzen. Twente Enschede natomiast na wyjazdach gra nieco słabiej niż przed własną publicznością. W lidze krajowej wygrali 6 razy na wyjeździe ale też 3 razy remisowali i 3 razy przegrywali, ostatnio 1-3 z NEC Nijmegen. W Lidze Europejskiej na wyjazdach jak na razie Twente 2 razy wygrało, raz zremisowała oraz raz przegrało. Według mnie Schalke jest wstanie odrobić straty z pierwszego meczu, ba według mnie Schalke, które ostatni nieźle prezentuje się w Bundeslidze (szczególnie w meczach na własnym obiekcie) jest wstanie nie tylko odrobić straty z pierwszego spotkania ale też wywalczyć awans w regulaminowym czasie gry. To oczywiście wiąże się ze zwycięstwem przynajmniej dwoma bramkami w dzisiejszym spotkaniu czyli wygranie z handicapem 0-1. Trener Huub Stevens zapowiada, że jego drużyna dzisiaj zrobi wszystko by nie tylko odrobić straty z pierwszego spotkania ale też awansować do ćwierćfinału Ligi Europejskiej. Patrząc na nieco słabsze rezultaty Twente w meczach wyjazdowych śmiem twierdzić, że może się to udać Schalke dlatego też zagrał tutaj zwycięstwo Schalke z handicapem bramkowy.

