Pierwszy mecz obu drużyn na tegorocznej fazie grupowej Mistrzostw Europy może być bardzo zacięty. Mimo niższego kursu i wyników w klasyfikacjach nie mam pewności do do grania w tym meczu "dwójki". Nasi zachodni sąsiedzi zakwalifikowali się wygrywając w pierwszym etapie dwa mecze(2:0 z Czarnogórą, 5:1 z Irlandią Północną) oraz jeden raz remisując 3:3 z Białorusią. Serbia w grupie piątej zajęła dopiero trzecie miejsce. Po jednym razie wygrali (1:0 z Izraelem), zremisowali (0:0 z Litwą) i przegrali (0:1 z Czechami). Zarówno w meczach towarzyskich, jaki i turniejowych w spotkaniach z udziałem Niemcy lub Serbii z reguły pada dużo bramek. Przykładem mogą być właśnie spotkania sparingowe sprzed Mistrzostw, Niemcy - Egipt (3:0, 2:1), Holandia (2:2), Belgia (5:3), Estonia (3:0). Serbowie nie pozostają gorsi, mniej razy punktowali od swoich dzisiejszych rywali ale strzelonymi bramkami zdecydowanie dorównują, Serbia - Luksemburg (3:1), Słowacja (5:0). Obie drużyny rozegrały ze sobą tylko dwa mecze bezpośrednie, które wygrywały na przemian. Serbowie wygrali w Niemczech, 2:4, zaś Niemcy w Serbii 2:3. Liczę na to, że w meczu padnie więcej niż 2 bramki, a jest to bardzo możliwe, ponieważ żadna z drużyn nie będzie chciała odpuścić i dobrze zainaugurować eliminacje.

