Patrząc na wyniki oraz jakość gry w obecnej edycji Ligii Europy to jestem skłonny postawić na zespół z Portugalii. Równa forma przez cały sezon nie tylko w pucharach, ale także w lidze daje obraz drużyny kompletnej ze świetnie zorganizowaną obrona, dobrą grą nie tylko z kontry, ale także w ataku pozycyjnym. Benfica rozegrała tylko 8 meczy w obecnej edycji (grała też w Lidze Mistrzów) wygrywając 6 spotkań, dwa zremisowała i nie doznała żadnej porażki. Sevilla bardzo szczęśliwie zakwalifikowała się do finału zdobywając w 94 min. bramkę na wagę awansu. Droga do półfinału też łatwa nie była i dopiero zwycięstwo w rzutach karnych z Betisem dało im awans.Nie przewiduje wysokiego wyniku w tym meczu. Benfica gra bardzo dobrze w obronie (w 8 meczach 5 razy zachowali czyste konto). W meczach z udziałem Sevilli w tej edycji najczęściej wpada 2 bramki ( wynik 1:1 3x lub 2:0 4x). Poza tym obawa przed stratą bramki jest tak duża, że często zespoły bardziej skupiają się na zadaniach obronnych niż ataku. Stawiam na poniżej 2,5 bramki po stawce 3/10. W przypadku Sevilli w przymrużeniem oka traktuje mecze z kwalifikacji gdzie ze zdecydowanie słabszymi zespołami wpadło sporo goli.

