Już dzisiaj finał Ligi Europejskiej na Juventus Stadium. Ja stawiam na remis, a oto powody. Po pierwsze aktualnie w lepszej formie znajdują się podopieczni Jorge Jesusa. Sevilla w 4 ostatnich meczach poniosła 3 porażki i raz zremisowała z Villarreal 0:0. Benfica przegrała 2:1 z FC Porto, wygrała w finale Pucharu z Rio Ave 2:0 oraz dwukrotnie remisowała z Victorią Setubal 1:1 i Juventusem Turyn 0:0. Nie jest to znakomita forma ale w porównaniu z Hiszpanami, znacznie lepsza. Plus dla "Orłów z Lizbony". Po drugie rywale z jakimi mierzyli się finaliści w drodze do Turynu. Sevilla zagrała z Valencią, FC Porto, Betisem Sewilla oraz NK Maribor. Bilans tych spotkań to: 4 wygrane, 1 remis i 3 porażki. Benfica w tym samym czasie zagrała z Juventusem, AZ Alkmaar, Tottenham oraz PAOK. Bilans: 6 wygranych i 2 remisy. Kolejny plus dla Benfiki. Plus dla Portugalczyków. Myślę że plus za waleczność i charakter należy się zawodnikom Unaia Emeryego. Co jak co ale mogli już trzykrotnie odpaść z rywalizacji!. Z NK Maribor awansowali 1 bramką, po karnych wygrali w derbach Miasta no i ostatni mecz z Valencią gdzie bramkę na wagę awansu zdobyli w 94 minucie!. Kolejną rzeczą którą wezmę pod uwagę są nieobecni dzisiejszego spektaklu. Wśród Andaluzyjczyków zabraknie: S. Cristóforo, D. Cherysheva oraz Jairo Samperio. Nie są to postacie kluczowe tego zespołu. Inaczej jest wśród "gości" gdzie zabraknie m.in. L. Markovicia, SÃlvio, E. Salvio, E. Pérez oraz L. Fejsa. Co najmniej 3 z tych zawodników można uznać za ważne ogniwa drużyny. Plus dla Sevilli. W mojej analizie mamy remis 2:2 jak będzie dzisiejszego wieczoru?

