Piłkarze Unaia Emeryego kontynuują dzieło z poprzedniego sezonu gdzie dotarli do finału Ligi Europy. Obecny sezon również jest dobry, przede wszystkim obawiano się co się stanie z drużyną gdy opuści ją Ivan Rakitić. Rzeczywistość pokazała jednak, że bez Chorwata też istnieje życie dla Sevilli. Do klubu dołączyli Suarez czy Krychowiak i z miejsca wywalczyli sobie miejsca w pierwszej "11". Na dzień dzisiejszy Sevilla zajmuje 4 miejsce w tabeli z 29 punktami na koncie. Wygrali 9 spotkań, 2 zremisowali i 3 przegrali. Bilans bramkowy to 25:17. Drobne problemy są w defensywie, bo 17 goli straconych to więcej aniżeli pierwsza "6". Na własnym stadionie wygrali 5 spotkań, 2 zremisowali i nie przegrali ani jednego. Obecnie Sevilla ma na swoim koncie serię 2 zwycięstw z rzędu i moim zdaniem dzisiaj tą passę będą kontynuować. Jeżeli chodzi o ich rywala Eibar, to drużyna która pomimo tego, że nie ma gwiazd w zespole to zajmuje bardzo przyzwoite miejsce w tabeli. 9 miejsce dało im 5 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek. Bilans bramkowy to 19:21 i tylko Bilbao ma ujemny bilans bramkowy z drużyn z pierwszej "10". Na wyjeździe grają bardzo dobrze gdyż wygrali 3 spotklania, 1 zremisowali i 3 przegrali. Patrząc na obecną dyspozycję Sevilli nie mam wątpliwości, że pewnie pokonają swojego rywaala

