Sevilla na pewno ma łatwiejsze zadanie, aniżeli w poprzednią niedzielę gdy podejmowali na Camp Nou FC Barcelonę i przegrali ten mecz 2:1 choć trener Unai Emery może być zadowolony z postawy swoich zawodników. W środowy wieczór spotkają się z drużyną, która w tym sezonie prezentuje się bardzo dobrze, chociaż w ostatnich tygodniach znacznie wyhamowała ze swoją formą, bo w ostatnich 5 spotkaniach Baskowie wygrali tylko raz. Eibar zajmuje 8 lokatę w tabeli tracąc 5 punktów do Sevilli. Mają na swoim koncie 36 punktów na które złożyło się 10 zwycięstw, 6 remisów i 10 porażek. Strzelili 40 bramek, a stracili 35. Rozegrali 12 meczów wyjazdowych z których wygrali 3, 3 zremisowali i przegrali 6. Strzelili 19 bramek, a stracili 22. Sytuacja z porażkami jest analogiczna, gdyż przegrali 4 z ostatnich 5 wyjazdów. Przechodząc do drużyny gospodarzy to ich główną siłą jest gra u siebie, chociaż w ostatnich tygodniach poprawili grę na wyjazdach. Gospodarze w czwartek grali w Lidze Europy i to zmęczenie na pewno jest większe niż niżej notowanych gości. Drużyna z Andaluzji wygrała 11 razy, 8 zremisowała i 7 przegrała co daje w rezultacie 6 pozycję, mając tyle samo punktów co 5-ta Celta Vigo. W meczach na Ramon Sanchez Pizjuan wygrali 11 razy i 2 przegrali, z tym, że mają serię 11 zwycięstw u siebie z rzędu strzelając rywalom 28 bramek, a stracili 12. Sevilla nie pozwala na zbyt wiele u siebie innym rywalom, pokonała Barcelonę oraz Real i nie wydaje mi się, żeby Eibar, które ostatnio nie zachwyca przywiozło z Andaluzji jakikolwiek punkt

