W jednym z rewanżowych spotkań 1/8 finał ligi europejskiej będzie można obejrzeć starcie Sevilli z FC Basel. W pierwszym spotkaniu, rozegranym przed tygodniem, padł bezbramkowy remis. Jednak drużyna z Hiszpanii była w nim stroną przeważającą, co ma również odzwierciedlenie w pomeczowych statystykach. Na dodatek, w końcówce Sevilla grała w osłabieniu, gdyż czerwoną kartkę otrzymał N`Zonzi, a mimo to nie pozwolili sięgnąć szwajcarom po zwycięstwo. Gospodarze tego spotkania grają fenomenalnie przed własną publicznością i odnieśli 15 zwycięstw z rzędu bez względu na rodzaj rozgrywek. Ostatni raz dali się pokonać w domu na początku listopada w starciu z Manchesterem City. Goście natomiast na wyjazdach radzą sobie przeciętnie i o ile ze słabszymi rywalami sobie radzą, o tyle z silniejszymi ekipami już im specjalnie nie idzie. Wystarczy powiedzieć, że w poprzedniej rundzie ligi europejskiej ulegli na wyjeździe drużynie St. Etienne. Gospodarze są zdecydowanym faworytem tego starcia i w ogóle są w gronie największych faworytów do sięgnięcia po końcowe zwycięstwo w tych rozgrywkach. Myślę, że zrobią kolejny krok w tę stronę pokonując przed własną publicznością szwajcarów.

