Drugi z przedstawicieli Włoskie Seria A czeka znacznie cięższe zadanie gdyż na ich drodze do finału tych rozgrywek stanął obrońca tytułu Hiszpańska Sevilla – pierwsze starcie odbędzie się na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán. To było by coś obrona tytułu wywalczonego przed rokiem to marzenie jest jak najbardziej do zrealizowania tym bardziej jeśli zespół utrzyma formą z ostatnich tygodnia a ta jest bardzo wysoka. Sevilla ogólnie w tym sezonie przed własną publicznością jest piekielnie mocna dopiero w ostatniej kolejce przegrała pierwszy mecz u siebie z Realem Madryt więc to nie byle kto a porażka i tak po świetnym meczu. Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę że trzeba ten atut do maxa wykorzystać i nie będzie w ich wykonaniu zabawy w spokojne rozgrywanie piłki zresztą w żadnym spotkanie w domu tak nie grali – zawsze przypuszczali atak od pierwszych minut i harowali na całej długości boiska przez 90 minut. Atuty zespołu to świetnym w tym sezonie Bacca, szybkie kontry, kreatywność no i stałe fragmenty gry dośrodkowane na których z świetnie grający głową graczy – coś czuje że ten aspekt będzie dziś strasznie wykorzystywany. Problem zespołu to na pewno kontuzja bramkarza Beto a duże osłabieni bo młodu Rico nie jest tak pewny jak jego kolega, defensywa też miewa swoje zastoje zazwyczaj kończące się bardzo boleśnie jak przed tygodniem z Realem gdzie w przeciągu minuty stracili dwie bramki ale potrafią wracać po takich ciosach do gry. Celem Fiorentiny jest Liga Mistrzów droga przez Seria A jest zamknięta dlatego nikt w klubie nie ukrywa że wszystkie siły idą w ten dwumecz dlatego ostatnio trener sporo rotował składem ale dziś już zobaczymy najmocniejszy z możliwych składów. Zespół prowadzony przez Montelle ma swój styl gry opierający się na kombinacyjnej grze z dużą ilością podań gdzie główną rolę odgrywa bardzo kreatywna druga linia. Trzeba przyznać że trener w tej formacji ma w kim wybierać, moim zdaniem gdyby jeszcze ta druga linia miała prawdziwego lidera w ataku to byliby znacznie mocniejsi. Dziś może rasowy snajper nie będzie potrzebny bo zapewne będą się starali opierać swoją grą na szybkich kontrach a wówczas ważniejsi są tacy gracze jak Salah, Joaquín czy Iličić. Co do formy zespołu to trudno powiedzieć jak to będzie wyglądało dzisiaj bo brak stabilizacji to ich główny problem. Przy dobrym okresie i dobrym wejściu w mecz są niezwykle groźną ekipą co pokazali w styczniu i lutym gdzie wygrywali mecz za meczem. Ostatnią z tą dyspozycją jest różnie szczególnie na tle mocnych zespołów w ofensywie które słyną z atakowania wówczas pojawia się masa błędów defensywnych czego dowodem są porażki w takim rozmiarach jak 0:3 i 3:2 z Juve oraz Napoli 3:0 a dla mnie Sevilla to ten sam poziom gry w ataku co ich poprzedni rywale. Tak więc wydaje mi się że będzie to otwarte spotkanie z obu stron, w przypadku Sevilli to oni muszą pojechać do Włoch z zaliczką a Fiorentina jak wspomniałem nie jest ekipą która lubi skupiać się na defensywie mają swój styl gry którego się trzymają niezależnie z kim grają.

