Sevilla po raz kolejny dochodzi do czołowej "4" Ligi Europy, lecz ich zapędy na pewno nie skończą się na półfinale, gdyż wydaje się, że są faworytem tej rywalizacji z Fiorentiną i mogą powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu, gdzie wygrali Ligę Europejską. W swojej rodzimej lidze piłkarze Unaia Emeryego prezentują się bardzo dobrze i pomimo tego, że w sobotę w meczu z Realem nie wykorzystali okazji na doskoczenie do trzeciego w tabeli Atletico. Sevilla w swojej lidze ma 3 ofensywę, która zdobyła 65 bramek. Na własnym stadionie rozegrali 18 spotkań z których wygrali 12, 5 zremisowali i przegrali jedno, sobotnie z Realem 3:2. W poprzednich fazach LE wyeliminowali Borussię Moenchegladbach czy Villareal. Ich dzisiejszy przeciwnik to czołówka Serie A, lecz często zdarza im się zgubić punkty z rywalem z niższej półki. Fiorentina nie ma dobrej prasy. Ostatnie 5 spotkań to 4 porażki i jeden remis. W lidze zajmują 5 miejsce, lecz ich przewaga nad rywalami, którzy są na miejscach od 6 do 8, nie jest duża. Piłkarze Vincenzo Montelli w meczach wyjazdowych grają całkiem nieźle, bo wygrali 7 razy, 4 zremisowali i 6 przegrali. Strzelili i stracili tyle samo bramek - 25. Moim zdaniem Sevilla ma mocniejszą drużynę, większe doświadczenie i jest w lepszej dyspozycji i wygra to spotkanie

