To mecz w którym zdecydowanie Sevilla jest faworytem. Gospodarze pomimo słabego początku sezonu przeszli do dalszej fazy Copa del Rey i mają wielkie szanse na awans do finału oraz w lidze ich postawa znacznie się poprawiła. W środku tygodnia grali rewanżowy mecz z Mirandes w CdR i wygrali go 3:0, ale nie był to najmocniejszy skład i wielu piłkarzy dostało wolne. Biorąc pod uwagę to, jak Sevilla gra na wyjazdach może to być przełomowe zwycięstwo. Na tą chwilę piłkarze Unaia Emeryego zajmują 8 miejsce w lidze z 33 punktami na koncie. W razie zwycięstwa przesuną się na 5 lokatę, także stawka tego spotkania jest wysoka. Sevilla wygrała 9 spotkań, 6 zremisowała i 6 przegrała. Strzeliła 28 bramek, a straciła 22. W meczach na własnym stadionie są fenomenalni, bo w 11 spotkaniach wygrali 9-krotnie i 2 razy przegrali, ale te porażki były we wrześniu, gdy Sevilla miała spore problemy. Obecnie wygrywają każde spotkanie, pokonali nawet Real Madryt, więc widać, że ich siłą jest gra u siebie. W 11 spotkaniach zdobyli 23 bramki, a stracili 11, lecz w ostatnich 5 spotkaniach stracili tylko 1 bramkę. Ich dzisiejszy rywal jak zawsze ma problemy w lidze i na ten moment zamyka tabelę La Liga, lecz strata do 16-tej Granady wynosi tylko 3 pkt. W meczach wyjazdowych zgromadzili 5 punktów. Wygrali 1 spotkanie, 2 zremisowali i przegrali 7 razy. Obecnie mają serię 3 porażek z rzędu w meczach wyjazdowych i biorąc pod uwagę jak Sevilla gra u siebie wydaje mi się, że Levante padnie kolejną ofiarą piłkarzy Baska, chociaż jak pokazuje historia Levante nie jest ulubionym rywalem Sevilli

