Stawką tego dwumeczu jest awans do półfinału Pucharu Króla. To już ten etap, że te rozgrywki trzeba traktować bardzo poważnie. Zresztą poprzedni dwumecz w wykonaniu gospodarzy pokazał, że traktują je naprawdę serio i ich celem będzie dotarcie przynajmniej do półfinału. Okazja jest do tego naprawdę wyjątkowa, bo do Sevilli przyjeżdża drugoligowiec Mirandes, który w tym sezonie w Segunda Division radzi sobie bardzo dobrze. Gospodarze na początku sezonu mieli trochę problemów, ale z nich wykaraskali, aczkolwiek gra wyjazdowa jest nadal "piętą achillesową". Sevilla w 1/16 grała z Logrones i wygrała ten dwumecz 5:0. W następnej rundzie pokonali odwiecznego rywala Betis 6:0. W lidze zajmują 7 miejsce ze stratą 1 pkt do Eibar, który plasuje się na miejscu dającym grę w europejskich pucharach. Patrząc jednak na grę u siebie nie sposób powiedzieć, że Sevilla nie potrafi grać u siebie, bo w 11 spotkaniach wygrali 9-krotnie. Ich dzisiejszy rywal jak już wspomniałem ma spore szanse na awans, a przynajmniej na miejsce dające udział w barażach, chociaż mają stratę 5 punktów ale ostatnie 2 mecze to tylko 1 pkt, ale jednak patrząc na ich grę na wyjazdach nie sposób ich nie docenić. Sevilla jak i Mirandes nie zagrają dzisiaj w najsilniejszych składach i tutaj właśnie upatruje szansę na wysokie zwycięstwo Sevilli.

