Mecz drużyn, które w środku tygodnia będą rozgrywały spotkania w ramach Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy. Wydaje się, że więcej do stracenia ma Real, który już we wtorek stoczy bój z Juventusem w Turynie, a Sevilla swoje spotkanie rozgrywa u siebie z Fiorentiną. Wiemy, że w drużynie Realu nie zagrają Modrić, Benzema oraz Bale, a są to znaczne osłabienia drużyny. Sevilla walczy o 3 miejsce w tabeli, tracąc 3 pkt do 4-tej Valencii i 6 do 3-go Atletico. Na własnym Piłkarze Unaia Emeryego wygrali 21 spotkań, 6 zremisowali i 7 przegrali. Strzelili 63 bramki, a stracili 38. Na własnym stadionie rozegrali 17 spotkań z których wygrali 12 i 5 zremisowali. Strzelili 34 gole, a stracili tylko 9 - mniej straciła tylko Valencia. Piłkarze "Królewskich" tracą 2 pkt do liderującej Barcelony i dzisiejsza porażka mogłaby przekreślić ich szansę na mistrzostwo Hiszpanii. Drużyna Carlo Ancelottiego wygrała 27 spotkań, 1 zremisowała i 6 przegrała. Strzeliła najwięcej bramek w lidze bo 102, a stracili 30. W meczach wyjazdowych wygrali 12 razy i 5 przegrali. W poprzednim spotkaniu na Ramon Sanchez Pizjuan Sevilla wygrała 2:1 i dzisiaj liczę na podobne rozstrzygnięcie

