Piłkarze triumfatora poprzedniej edycji Ligi Europy zagrają w ramach 5. kolejki na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan z Realem Sociedad San Sebastian. Wydaje mi się, że w tej potyczce warto postawić na zawodników z Sewilli. Piłkarze Unaia Emery’ego grali w tym sezonie już 3 mecze na swoim terenie i potwierdzili, że u siebie są mocni (1-1 z Valencią CF, 2-0 z Getafe, oraz 2-0 z Feyenoordem Rotterdam). W poprzedniej kampanii było podobnie. W 19. spotkaniach piłkarze FC Sevilli zanotowali łącznie 11 wiktorii, 4 remisy i 4 porażki. Co ciekawe lepiej atut własnego stadionu wykorzystywali wtedy tylko gracze FC Barcelony, Realu Madryt, Atletico Madryt i Athletic Bilbao. Tymczasem Baskowie grali w tym sezonie 3 spotkania wyjazdowe. W sumie zawodnicy z San Sebastian zanotowali 0 triumfów, jeden remis (2-2 z Celtą Vigo) i aż dwie porażki (0-3 z Krasnodarem i 0-1 z Eibar). W minionym sezonie Baskowie także nie błyszczeli w roli gościa (tylko 5 zwycięstw, 7 remisów i 7 porażek). Na koniec dodam, że w tamtym sezonie FC Sevilla wygrała u siebie z Realem Sociedad 1-0.

