W 31 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Sevilla i Real Sociedad. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że komplet punktów zostanie w Andaluzji. Sevilla z dorobkiem 48 oczek zajmuje 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 35 punktów i plasują się 12 miejscu. Celem graczy Sevilli jest oczywiście wywalczenie 4 lokaty dającej możliwość gry w kwalifikacjach do LM. Na tą chwilę stara ta wynosi 6 punktów, zatem jeśli Krychowiak i spółka chcą zachować jeszcze szanse, to nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. W ostatnich meczach gospodarze zdobyli 4 punkty. Najpierw zremisowali 1-1 w Getafe, następnie pokonali znajdujące się nad nimi w tabeli Villarreal 4-2 u siebie, ale w poprzedniej rundzie zostali rozgromieni przez Real w Madrycie 0-4. Ale prawdziwą siłą piłkarzy Sevilli jest gra na własnym obiekcie. Z bilansem 13-0-2 zajmują 3 pozycję w lidze. Natomiast zawodnicy Sociedad nie prezentują się ostatnio zbyt dobrze. Po remisie 1-1 u siebie z najsłabszym Levante, ponieśli 2 porażki. Najpierw na wyjeździe w Vigo 0-1, a w zeszłej rundzie także 0-1, tym razem z Las Palmas, na swoim stadionie. W delegacjach mają stosunek meczy 4-3-8, co daje im 11 miejsce. Biorąc pod uwagę słabą dyspozycję Basków, spodziewam się, że dzisiaj gospodarze po raz kolejny zaprezentują się bardzo dobrze u siebie i podtrzymają swoje nadzieje na LM. Absencje: Sevilla - niepewny sytęp[u jest Konoplyanka (24/4). Real - Agirretxe 16/13).

