Bardzo ciekawie zapowiada się sobotnie spotkanie w lidze hiszpańskiej pomiędzy Sevillą i Valencią. Spotkanie 3 z 16 zespołem w tabeli ma dla mnie zdecydowanego faworyta, którym będzie zespół gospodarzy. Sevilla w obecnych rozgrywkach bardzo pozytywnie zaskakuje. Po utracie kilku klasowych zawodników gra jeszcze lepiej niż w ubiegłym sezonie i na obecnym etapie rozgrywek do lidera z Madrytu traci 6 pkt. Podobnie jak w poprzednich latach zespół Sevilli niemal bezbłędny pozostaje w meczach rozegranych na własnym stadionie. W 6 ligowych meczach notują oni bilans 5-0-1 i jest to 2 wynik w lidze a jedyna do tej pory domowa porażka miała miejsce w ostatniej kolejce w meczu z Barceloną. Valencia w przeciwieństwie do swoich najbliższych rywali zawodzi na całej linii. W 12 rozegranych meczach zanotowali oni dopiero 3 wygrane i już 7 przegranych co jest wynikiem identycznym co zespoły ze strefy spadkowej nad którymi przewaga wynosi już tylko 2 pkt. Valencia nie wygrała żadnego z 4 ostatnich spotkań a w ostatnich 10 meczach zaliczyli już 5 przegranych.

