W pierwszy starciu oba zespoły zagrały ustawieniem z 1 napastnikiem, padł wynik 0-0. Stawia to pozornie w lepszej sytuacji Sheffield, ale tylko pozornie, bo jeśli stracą bramkę, będą musieli strzelić 2, a przy solidnej defensywie Stevanage może być to naprawdę trudne. Dzisiaj Sheffield zagra prawdopodobnie dwójką napastników, ale to wcale nie znaczy że będzie wiele bramek, statystyki z całego sezonu tu nie grają bo to inna jakość gdy nie ma Cheda Evansa. Problemy Blades zaczęły się właśnie od sprawy Evansa, który został skazany za gwałt i poszedł do pierdla, United mieli szanse na bezpośredni awans, ale właśnie od tej chwili (tj utraty najlepszego strzelca na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu) nie potrafili wygrać ani jednego meczu. Dzisiaj ma się rozumieć Ched Evans nie zagra. Richard Cresswell grał w pierwszym meczu z jakimś urazem i też nie wiadomo w jakiej będzie dyspozycji. Stevenage moim zdaniem nie jest wcale bez szans na awans do finału baraży. Boro przegrali w tym roku tylko dwa wyjazdowe mecze, są w pełnym składzie, nie stracili bramki w 1 meczu, nie ciąży na nich presja, bo nie są faworytem tego dwumeczu. Biorę jednak typ na poniżej na 2,5 gola ze względu na dobra obrone gości, pewna słabośc w ofensywie Sheffield, duza stawke meczu i presję, z która będa musieli sobie gospodarze poradzi i pamiętając przebieg pierwszego spotkania tych zespołów.

