W meczu szesnastej kolejki Serie A Siena zmierzy się z zespołem Artura Boruca - Fiorentiną. Obie drużyny w ostatnim czasie nie spisują się najlepiej, jednakże to co prezentuje Siena, przekracza wszelkie granice możliwości. Zespół ten w ostatnich czterech meczach nie zdobył ani jednego punktu. Przegrali z Milanem i Genoą (oba mecze po 2:0) oraz z Bologną i Interem (oba mecze po 1:0). Fiorentina natomiast odbiła się od dna tabeli i wydaje się, że złe momenty mają już za sobą. Nie tak dawno pokazali, że wygrywać potrafią, ogrywając Romę 3:0. Oglądałem mecz Interu z Fiorentiną i widziałem co wyczynia Artur Boruc, dlatego też o czyste konto bramkarza Violi w tym meczu jestem spokojny. Jeśli chodzi o formację napastników, to o nią, bynajmniej tak się wydaje - możemy być również spokojni bowiem w ostatnim ligowym meczu (z Atalantą) odblokował się Gilardino i w końcu trafił do siatki rywala. Myślę, że dziś wygra Fiorentina, dlatego że są obecnie w lepszej formie od rywala, który przegrywa mecz za meczem. Dzisiejszy mecz będzie "Dniem Sądu" dla trenera Violi - Delio Rossi. Jest to wymarzony rywal do tego by pokazać swoim kibicom, że wygrywanie nie jest im obce. Dzisiejszego wieczora z całego serca kibicuję drużynie Artura Boruca. Początek meczu o 18:00.

