Ekipa Artura Boruca przeżywa ostatnio kryzys, drużyna, która miała bardzo udany początek sezonu teraz niebezpiecznie blisko jest strefy spadkowej. Wypadałoby więc w końcu się przełamać i wygrać, zadanie dzisiaj wydaje się dość trudne bo rywal to Siena ale umówmy się, że jest to zespół jak najbardziej w zasięgu Violi i szansę na powodzenie mają spore. Co prawda Fiorentina w tym sezonie na wyjeździe jeszcze meczu nie wygrała (2 remisy i 5 porażek) ale kiedyś musi nastąpić to przełamanie i liczę, że będzie to dzisiaj. Siena bowiem jest rywalem, który nie sprawiał jakoś nigdy większych problemów Violi (6 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki) ponadto w tym sezonie jest to jeden z kandydatów do spadku, kandydatów, który ostatnimi wynikami mocno na to "wyróżnienie" pracuje. Siena bowiem przegrała 4 ostatnie mecze i nie zanosi się by dzisiaj miało nastąpić przełamanie. Co innego jeśli chodzi o Fiorentinę, która w ostatniej kolejce bardzo długo prowadziła z Atalantą 1-0 by ostatecznie zremisować. Co ważniejsze w tym spotkaniu przełamał się Alberto Gilardino ale również Stevan Jovetic potwierdzić, że jego forma zwyżkuje. Ponadto jest spora szansa na to by zagrał Riccardo Montolivo a jest to naprawdę ważny element zespoły z Florencji, ostatnio gdy grał jego zespół wygrał z Romą 3-0, dzisiaj również liczę na zwycięstwo.

