Spotkanie Sivassporu z Galatasaray powinno obfitować w bramki i wiele sytuacji strzeleckich. Sivasspor z Kamilem Grosickim w składzie jest rewelacją obecnego sezonu w tureckiej SuperLig. Niestety niepewny występu jest najlepszy strzelec Sivassporu Michael Eneramo (9 bramek), ale nawet bez niego wydaje mi się że u siebie Sivasspor powinien chociaż jedną bramkę strzelić. Ten sezon z resztą jeśli chodzi o tą ligę obfituje w bramki. Sivasspor strzelił 50 bramek w 28 meczach, a Galatasaray nawet więcej bo 54. To średnia około 2 bramek na mecz z każdej ze stron. Sivas u siebie bilans 7-6-1 i bramki 24:14. Galata najlepsza drużyna wyjazdowa 8-4-2 i 21:8. Ostatnie mecze obu drużyn Genceberligi 3:3 Sivas, 2:4 Fenerbahce, 1:1 Beskistas, 5:1 Mersin. Po stronie Galaty 3:2 z Beskistasem, 3:1 z Mersin i później na zmianę dużo bramek i mało bramek. Wydaje mi się, że Galatasaray wygra ten mecz, ale trzeba dać szanse też gospodarzom. Grosicki będzie grał zmotywowano, bo to właśnie do Galatasaray sondowano jego transfer.

