Na zakończenie rywalizacji w dwudziestej dziewiątej kolejce tureckiej Superligi Sivasspor zmierzy się z Galatasaray. Jest to typowy mecz na remis. Sivasspor zajmuje obecnie siódme miejsce w tureckiej ekstraklasie z dorobkiem czterdziestu trzech punktów. Na własnym stadionie rozegrali już czternaście meczów i tylko jeden z nich przegrali natomiast w aż sześciu dzielili się punktami z rywalem. Sivasspor to najczęściej remisująca drużyna tureckiej superligi. W ostatnich pięciu meczach zanotowali aż trzy remisy, jedną porażkę (z wiceliderem na wyjeździe) oraz ograli Mersin aż 1:5. Jak widać Sivasspor to nie jest chłopiec do bicia, wręcz przeciwnie - zespół, który sam może bić. Galatasaray jest liderem, jednakże zdecydowaną większość punktów zdobywają przed własną publicznością. Na wyjeździe potrafią wygrywać tylko ze słabszymi drużynami typu Mersin czy Samsunspor. Przegrali 1:0 z Bursaspor oraz zremisowali bezbramkowo z Eskisehirspor. Ostatni raz z Sivas 4 Eylul Stadium trzy punkty Galatasaray wywiozłow 04.05.08 kiedy to ograli zespół dzisiejszych gospodarzy 3:5. Myślę, że dziś będziemy świadkami remisu. Zespół Kamila Grosickiego nie przegrywa na własnym stadionie natomiast piłkarzom Galatasaray tracenie kompletu punktów na wyjeździe również nie zdarza się często. Jak już pisałem zespół Fatiha Terima gubi punkty z lepszymi rywalami a takim właśnie jest Sivasspor. Typując dokładny wynik postawiłbym 2:2. Początek meczu o 19:00.

