Dziś rozegrane zostaną spotkania kończące 8 kolejkę SuperLig. W tym spotkaniu nie ma dużego faworyta ze względu na to, że obie drużyny ostatnio nie zachwycają, choć grały z zupełnie innego kalibru drużynami. Sivasspor Kamila Grosickiego często zostaje gromiony. Tak było w poprzednim sezonie i myślałem, że w tym trochę usprawnią kadrę więc wyniki będą lepsze. Niestety Sivasspor nadal znajduje się w dolnym rejonie tabeli i zdobył 8 punktów w 7 meczach. Poza Ankaragucu tracą najwięcej bramek (15) ale strzelają "w normie" - 10 bramek. Oczywiście dużo gorsze wyniki osiągają na wyjeździe, gdzie stracili 11 z 15 bramek, ale u siebie też potrafili przegrać 0:4 z Eskisehirsporem. Mersin za to był nawet swego czasu liderem rozgrywek, gdzie wygrał 3 mecze i 1 zremisował. Co ciekawe grali już z 3 głównymi siłami ligi tureckiej - Beksistasem, Fenerbahce i Bursasporem. Wszystkie 3 mecze przegrali, ale nie ma co sie dziwić, to beniaminek. Na uwagę zasługuje fakt, że potrafili w 2 z tych 3 meczów strzelić bramkę. Teraz statystyki under/over obu drużyn z poprzedniego sezonu. Sivas w poprzednim sezonie miało wyrównaną statystykę. 18 meczów over, 16 under. Lekka przewaga na over. W tym sezonie 6 z 7 meczów kończyli overem. Mersin w 2 lidze 18 meczów kończył underem, 14 overem. W tym sezonie 5 na 7 meczów kończył overem. Dla mnie szczególnie liczy się obecny sezon, a z niego wynika podliczając oba zespoły razem, że 11 na 14 meczów tych drużyn kończyły się overem. Trzeba dodać, że do składu wraca najlepszy strzelec Mersin, Nobre który ma na koncie już 5 bramek. Liczę też tutaj na gole/asysty Kamila Grosickiego. Moim zdaniem szansa na over to ponad 50%.

