Jutro czas na rewanże 2 rundy el.LM.Jedną z niespodzianek w poprzednim tygodniu był bezbramkowy remis w spotkaniu BATE Borisov ze Skenderbeu Korce.W rewanżu też nie spodziewam się gradu bramek. BATE jest znacznie bardziej utytułowaną drużyną.Również jeśli chodzi o doświadczenie to zdecydowanie góruje nad jutrzejszym rywalem.Jednak kurs na czyste zwycięstwo gości nie wydaje mi się kuszącą opcją.Już w poprzednim sezonie BATE odpadło w eliminacjach nie dając sobie rady z mistrzem Kazachstanu,Szachtiorem Karaganda.Teraz też nie zapowiada się na przyjemne spotkanie.Również na arenie rodzimej hegemonia BATE może zostać powstrzymana prze Dynamo Mińsk. Myślę,że to może zwiastować pewien kryzys 10-krotnych mistrzów Białorusi. Skenderbeu to też nie jest przypadkowa drużyna.Co prawda poziom piłki ligowej w Albanii nie jest zbyt mocny,ale 5 kolejnych mistrzostw powinno budzić pewien respekt. Również na arenie międzynarodowej widać progres.W pierwszym sezonie w europejskich pucharach przyszła dotkliwa porażka z APOEL-em.Natomiast w poprzednim sezonie udało się wyeliminować Neftczi Baku,aby później odpaść z pogromcami BATE. Natomiast w eliminacjach Ligi Europejskiej dopiero po rzutach karnych Albańczyków pokonał ukraiński Czarnomorec.Myślę,że to najlepsza przestroga,aby tego zespołu nie lekceważyć,chociaż nie ma w nim wielkich nazwisk. Tak jak pisałem,wielu goli się nie spodziewam.Korce potrafi dobrze ustawić się w obronie i dobrze kontrować. BATE w dalszym ciągu jest klasowym zespołem,ale dla mnie bezpieczniejszą opcją wydaje się under bramkowy.

