Odkąd w roli szkoleniowca Śląska Wrocław jest Tadeusz Pawłowski, drużyna ta nie przegrała mecz: wygrana z Cracovią i remisy z Legią i Zagłębiem Lubin. Z drugiej strony mamy Roberta Warzychę, który również od niedawna rozpoczął pracę szkoleniowca w Górnika i na początek udało im się zremisować z Pogonią Szczecin 1-1. Osobiście ciężko jest mi przewidywać jakim rezultatem może zakończyć się to spotkanie ale wydaje mi się, że powinno być ciekawie. Górnik Warzychy oglądałem w starciu z Pogonią i trzeba przyznać, że zespół z Zabrze potrafił stwarzać sobie sytuacje podbramkowe (brakowało jednak skuteczności) ale też sporo kłopotów miała ta ekipa w grze obronnej. Jeśli chodzi o Śląsk to atak tutaj opiera się oczywiście o Marco Paixao, ale na co zwróciłem również uwagę w grze Śląska to bardzo radosna twórczość w grze obronnej. Szczególnie mam na uwadze mecz z Legią, gdzie owszem próbowali grać do przodu ale z tyłu wyglądało ta naprawdę bardzo kiepsko i remis mogą zawdzięczać m.in. temu, że w Legi stawia się na takich graczy jak chociażby Duda. Osobiście wydaje mi się więc, że może to być naprawdę ciekawe spotkanie w którym jedni i drudzy bez większych kłopotów powinni dochodzić do sytuacji podbramkowych. Grając over 2.5, mam jednak nie tylko na uwadze, dość radosną twórczość jednej i drugiej ekipy w obronie ale również sytuację kadrową w obu ekipach. Jak wiemy w Górniku od dłuższego czasu jest szpital, grać od dłuższego czasu nie mogą Seweryn Gancarczyk, Mariusz Magiera, Pavels Steinbors, Błażej Augustyn, Adam Danch, Gabriel Nowak, Mariusz Przybylski, Paweł Olkowski i Konrad Nowak, ostatnio natomiast do listy kontuzjowanej dołączyli również Oleksandr Szeweluchin i Boris Pandża. To wszystko sprawia, że w kadrze Górnika aktualnie do dyspozycji trenera jest 3-4 obrońców, którzy może oprócz Rafała Kosznika nie są zawodnikami pierwszego składu! Jeśli chodzi natomiast o Śląsk to tutaj kontuzjowani są Tomasz Hołota, Przemysław Kaźmierczak i Marcin Przybylski, poza kadrą są również Sebastian Mila i Mariusz Pawelec, a za czerwoną kartkę musi pauzować Dudu Paraiba. Na koniec dodam również, że w ostatnim czasie kilka overów 2.5 trafiało się w meczach Górnika ze Śląskiem. Otóż w rundzie jesiennej mieliśmy wynik 3-2 dla Górnika, w poprzednim sezonie natomiast również wygrywali gospodarze: Śląsk 2-1, Górnik 4-1. Również w sezonie 2010/11 mieliśmy dwa over 3.5 w rywalizacji Śląsk z Górnikiem i wtedy również mecze wygrywali gospodarze: Śląsk 4-0 i Górnik 3-1. Liczę, że dziś również trochę bramek padnie, wszak ostatnio gra defensywna jednych i drugich pozostawia wiele do życzenia, a przecież i w jednej i drugiej ekipie są piłkarze, którzy potrafią prezenty w obronie wykorzystywać.

