O godz 18.00 na stadionie Miejskim we Wrocławiu zagrają ekipy Śląska i Lecha. Ostatni pojedynek tych ekip to remis 1:1 we Wrocławiu, ale dziś faworytem zdecydowanie Śląsk. Chociaż wrocławianie już bez Soboty to nadal w zespole mają indywidualności typu Mila czy bramkostrzelny Paixao. Lech przyjeżdża dziś co najwyżej wydrzeć remis ale ta sztuka będzie bardzo ciężka do osiągnięcia. Zespół Levyego ma 2 pkt straty do Kolejorza a w przypadku dzisiejszej wygranej powinni już wskoczyć do "magicznej 8". W drużynie gospodarzy niepokoić może jedynie jak zawsze słaba gra defensywna, poza tym Śląsk jest zwarty i gotowy by u siebie zgarnąć kpl oczek. W zespole Rumaka dziś długa lista kontuzjowanych zawodników, niektórzy nie powracali jeszcze ze zgrupowań reprezentacyjnych. To wszystko nie stawia w dobrym świetle przyjezdnych. Przeczuwam że widać będzie w spotkaniu sporą przewagę gospodarzy co zaowocuje zwycięstwem.

