Już w piątek rozegrane zostanie najciekawiej zapowiadające się spotkanie ósmej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Na stadionie przy ulicy Oporowskiej we Wrocławiu miejscowy AÅ¡ląsk podejmował będzie Lecha Poznań. Obie drużyny dotychczas zgromadziły na swoim koncie taką samą liczbę punktów i sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli. Oba zespoły grają w tym sezonie nieprzewidywalnie. Wrocławianie potrafią jednego tygodnia pokonać na wyjeździe Legię Warszawa, by w kolejnych dwóch kolejkach przegrać z Widzewem AÂódź i Koroną Kielce. Przed tygodniem drużyna Oresta Lenczyka nie zawiodła jednak swoich kibiców i przywiozła trzy punkty z wyjazdowej konfrontacji z Cracovią. Teraz w stolicy Dolnego AÅ¡ląska nie ukrywają, że ich celem jest zwycięstwo w meczu z Kolejorzem. Drużyna Lecha sezon rozpoczęła od zdobycia dziesięciu punktów w czterech meczach, prezentując przy tym bardzo dobrą grę. W następnych dwóch meczach podopieczni Jose Mari Bakero zagrali zdecydowanie słabiej, przegrywając na wyjeździe z Górnikiem Zabrze i u siebie z Wisłą Kraków. W ostatniej kolejce ponownie jednak zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, nie dając żadnych szans Jagiellonii Białystok w starciu na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. W tygodniu Kolejorz zapewnił sobie także awans do 1/8 finału Pucharu Polski, ogrywając drugoligowego Chrobrego Głogów. Teraz Lech będzie chciał potwierdzić wysoką formę we Wrocławiu. W ostatnich sezonach Wrocław był bardzo gościnny dla Lecha. Zespół z Poznania wygrał trzy ostatnie wyjazdowe potyczki ze AÅ¡ląskiem. AÂącznie z wrocławskim zespołem nie przegrał od pięciu meczów. AÅ¡ląsk po raz ostatni triumfował w 1997 roku. Kolejorz do Wrocławia przyjedzie bez kontuzjowanych Marcina Kikuta, Manuela Arboledy i Ivana Djurdjevicia. Trener Jose Mari Bakero będzie mógł natomiast skorzystać z usług Rafała Murawskiego, który nie wystąpił w pucharowym meczu. W ekipie AÅ¡ląska tradycyjnie zabraknie Przemysława Kaźmierczaka, Jarosław Fojuta i AÂukasza Gikiewicza. Do kadry meczowej może natomiast wrócić Cristian Diaz, który z Cracovią nie zagrał z powodu kontuzji.

