Jedno z najciekawszych starć 10-ej kolejki Ekstraklasy zostanie rozegrane już w piątkowych wieczór we Wrocławiu miejscowa ekipa Śląska będzie podejmować sensacyjnego lidera z Gliwic. Śląsk w tym sezonie to jak na razie sinusoida dobry mecz przeplatany słaby i nawet ma to wszystko odzwierciedlenie w bilansie – trzy zwycięstwa, remisy i trzy porażki. Daje to dopiero 11 miejsca ale uwaga do drugiego miejsca tracą tylko trzy oczka – ścisk jest niesamowity. Mimo wszystko to wyniki są trochę poniżej oczekiwań zespół szuka stabilizacji bo jak wspomniałem naprawdę fragmentami grają wyśmienicie. Znowu problemem staje się defensywa w poprzednim sezonie udało się jakość z tym uporać ale obecnie znowu wygląda to źle tylko Górnik Zabrze z katastrofalną dyspozycją na początku sezonu stracił więcej bramek. Ofensywa trzyma dobry poziom ale na pewno stać ich na znacznie więcej. Piast wszystkich zaskakuje zrezygnowane z Hiszpańskiego zaciągu na rzecz Słoweńców i Czechów daje świetne wyniki. Jest lider i to z przewagą sześciu punktów nad drugim zespołem. Nie jest to dzieło przypadku bo naprawdę ich gra wygląda bardzo dobrze. Było by jeszcze lepiej ale w Szczecinie po zdobyciu bramki przestali grać swoją piłkę i za bardzo się cofnęli a to po prostu nie ich sposób gry i zakończyło się to ostatecznie porażką 3:1. Zespół idealnie trafił z nowymi nabytkami które w znaczący sposób podniosły poziom gry w ofensywie prawdziwym strzałem w dziesiątkę okazało się sprowadzenie Nespora który świetnie wkomponował się w zespół, ogólnie cała druga linia jest nowa która zaskakująco szybko złapał komunikację. Dziś przeczytałem że zawodnicy Śląska podobno narzekają na ciężkiej treningi motoryczne no i trzeba przyznać ze widać po niektórych że są zmęczenia ale jak powiedział Pawłowski zakładał taki scenariusz we Wrześniu. Odbija się to po prostu na nierównej grze każdej formacji, jedną jest pewne na pewno personalnie każda formacja wygląda bardzo solidnie. Dobry dzień w ataku od razu potrafią wykorzystać i strzelenie trzech bramek nie jest dla nich problemem, z drugiej strony gorszy dzień w defensywie i od razu rywale potrafią sporo strzelić. Dziś będzie mega ciężki mecz ze względu na to że Piast na pewno zagra szybki mecz z dużą intensywnością a tutaj na pewno największą bronią jest atak. Do tego wszystkiego Śląsk dziś osłabiony w defensywie wypada ze składu Kokoszka na pewno kluczowych gracz w środku defensywy.

