Ciężko rozgryź ten mecz w kontekście bramek, są argumenty za nudnym spotkaniem z mają ilością argumentów, ale są też za bramkami a z racji tego że to Ekstraklasy to idę w stronę bramek. Zacznijmy od tego że źle to wygląda w obu ekipach wiosną, zresztą cały sezon tych ekip jest kiepski stąd są to kandydaci do spadku, w takim razie ten mecz jest bardzo ważny dla obu ekip i wydaje mi się że po tych ostatnich wynikach któryś z trenerów pójdzie tutaj odważnie do przodu a jak coś szybko wpadnie to już powinien zrobić się otwarty mecz, tym bardziej że oglądając dotychczasowe mecze każde gonienie wyniku tych ekip robiło wielkie problemy z grą w defensywie. Śląsk jest beznadziejny u siebie cudem udało się wygrać z Wisłą, która marnowała sporo sytuacji, następne starcia z Ruchem oraz Jagiellonią pokazały w jakim punkcie jest zespół – 6 bramek straconych nie wystawia dobrych ocen defensywie a mogło być więcej. Ofensywie też jest bieda ale tutaj ostatnio jest jakiś zalążek lepszej gry bo trzeba przyznać że skrzydła są mocne a moim zdaniem Zwoliński też da nową jakość w ataku bo pokazywał w Pogoni że potrafią serią strzelać. Dziś ma być protest kibiców a to tez sprawia Urbana w takiej sytuacji że takim rywalem nie może czekać i skupiać się na defensywie, zresztą tutaj jest problem po ostatnim meczu bo wypadają dwa mega ważne ogniwa bramkarz Pawełek swoje ma za uszami ale zespół nie ma na rezerwie lepszego bramkarza, jeszcze poważniejsza strata to kapitan Kokoszka który trzyma nie tylko defensywę w ryzach. Piast pechowo przegrał z nowym trenerem przed tygodniem z Wisłą 1:2, w sumie ten pech wynika z bramki w ostatniej minucie bo goście dominowali i wcześniej powinni ten mecz skończyć. Ekipa z Gliwic gra sporo otwartych spotkań szczególnie jak musi odrabiać straty czyli prawie co mecz to kończy się koszmarnymi błędami w defensywie tylko Górni stracił więcej a ich dorobek to 42 po stronie strat, to co wyprawiają w defensywie to czasami kryminał i tak ten bilans dla mnie jest dobry zważywszy na to co już wybronił w tym sezonie ich bramkarz. Piast i solidna gra w defensywie to od początku sezonu duża fikcja, zresztą w takim meczu po tej serii siedmiu porażek z rzędu w lidze bronić z takim rywalem nie mają czego.

