Kibice Śląska Wrocław w ostatnim meczu przeżywali prawdziwą huśtawkę nastrojów. W starciu z Górnikiem Łęczna Śląsk przegrywał już 2:0 by ostatecznie po golu w samej końce spotkania wygrać 3:2. Takie mecze cementują drużynę, podnoszą morale oraz sprawiają że zespół jeszcze bardziej wierzy we własne siły. Prawie że odwrotna sytuacja miała miejsce w meczu Podbeskidzia z Pogonią. Najpierw Portowcy strzelili dwa gole, ambitni Górale doprowadzili do remisu ale ostatecznie z 3 punktów cieszyli się gracze ze Szczecina. Śląsk wydaje się bardzo poukładaną drużyną, w której zachowany jest bilans pomiędzy wszystkimi formacjami. Solidna linia obrony z Pawelcem i Celebanem, Robert Pich w środku pola i zawsze groźny Flavio Paixao sprawiają że wrocławianie mogę spokojnie mierzyć w pierwszą czwórkę. Żeby to osiągnąć potrzebne są oczywiście zwycięstwa, więc kiedy jak nie u siebie ze słabo spisującym się Podbeskidziem. Górale zdobyli dotąd tylko 2 punkty i strzelili 4 gole w 5 meczach. Do wyróżniających się graczy należy zaliczyć Roberta Demjana i Damiana Chmiela. Nieźle też radzi sobie Japończyk Kohei Kato. Nie wróżę jednak żadnej zdobyczy punktowej graczom z Bielska-Białej w konfrontacji z będącym na fali Śląskiem Wrocłąw. Mój typ łatwe zwycięstwo Śląska 3:0.

