W meczu kończącym ósmą kolejką polskiej Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław podejmie na własnym boisku Ruch Chorzów. W dotychczas rozegranych meczach u siebie Śląsk Wrocław trzykrotnie remisował 0:0. Kibice Śląska ani razu w tym sezonie nie oglądali bramki we Wrocławiu. Ani w meczu z Lechem, ani z Lechią, ani z Wisłą Płock. W wyjazdowych meczach z udziałem Śląska również nie pada zbyt wiele goli. Z Legią było 0:0, z Pogonią 2:0, z Arką 0:2. Jedynie w meczu z Wisłą Śląsk się rozstrzelał i mecz zakończył się wynikiem 5:1, choć do 60 minuty było tylko 1:0. Sumując na 7 meczów 6 razy był wynik poniżej 2,5 gola w tym 4 razy 0:0. W meczach z udziałem Ruchu pada nieco więcej goli, ale dwa ostatnie mecze zakończyły się wynikami poniżej 2,5 gola. Śląsk gra futbol defensywny, na zasadzie po pierwsze nie stracić, a może cos się strzeli. Efektem jest bardzo mała ilosc akcji, bojaźliwa gra i co za tym idzie mało goli. Ruch myslę, że będzie z remisu we Wrocławiu zadowolony, więc pewnie też nie będzie zbytnio atakował. Poza tym w ataku Ruchu może być widoczny brak Mariusza Stępińskiego. Wiele zatem wskazuje na to, że dzisiejsze spotkanie zakończy się wynikiem poniżej 2,5 gola.

