W jednym z niedzielnych spotkań 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Śląsk Wrocław przed własną publicznością podejmował będzie Zawiszę Bydgoszcz. Spotkanie w którym ciężko wytypować faworyta i każdy wynik jest tutaj jak najbardziej możliwy ale tak patrząc na dwie pierwszej kolejki i grę obu ekip bramki w takim wypadku wydają się najrozsądniejszą opcją. Śląsk przeszedł dużą przebudowę przed rozpoczynającym się sezonem a mam tu na myśli fakt że stracili kluczowych graczy z obrony ( Kokoszka )oraz linii pomocy (Kazimierczak i Stevanovic).Efekt jeszcze nie do końca był widoczny w starciu z Ruchem które wygrali u siebie 2:0 ale starcie z Pogonią pokazało że zespół stracił przez te ubytki bardzo wiele zresztą rozmiary porażki mówią same za siebie 4:1. Mam tu na myśli głównie środkową strefę gdzie po prostu przestali dominować i zarówno Ruch a tym bardziej Pogoń przejęli inicjatywę w tej strefie. Oczywiście najbardziej traci na tym linia defensywna bo powstaje wiele luk i rywale z łatwością dochodzą do sytuacji bramkowych Ruch nie do końca potrafił to wykorzystać ale Pogoń zrobiła to wzorowo. Problem jest też z lewą obroną gdzie tak naprawdę nie zastępstwa dla Dudu który zawalił trzy bramki w Szczecinie a dziś będzie kolejny problem bo Zawisza na skrzydłach ma dużą jakość szybkościową oraz techniczną. Co do linii ataku to tutaj zdecydowany jest brak Paxiao bo jego brat kompletnie sobie nie radzi na szczęście w formie jest Pich oraz Mila którzy ciągną ten wózek do przodu. Zawisz pod dowództwem nowego trener bardzo dobrze rozpoczęła sezon od zwycięstwa i zdobycia Superpucharu Polski ogrywając Legię w Warszawie 2:3. W pierwszej kolejce bardzo pewnie natomiast odprawili Koroną wygrywając 2:0 przed własną publicznością. Od tego starcia było już jednak znacznie gorzej przegrana rewanżu z Waregeme 1:3 oraz zasłużona porażka z Jagiellonią u siebie 1:3 co było konsekwencją poniekąd grania co trzy dni w bardzo trudnych warunkach. Odpali już z pucharów tak więc do tego starcia mogli się już na spokojnie przygotowywać przez cały tydzień. Klub postawił przed sezonem na ściągnięcie dużej liczby obcokrajowców i dziś w składzie powinno się znaleźć miejsce dla dwóch nowych nabytków. Po wodzą nowego trener Zawisza jest na pewno zespołem który będzie grał do przodu zresztą trener ma duże pole do manewrów w przodach i głównie na wzmocnieniu ofensywy się kupili zapominając nieco o defensywie gdzie takiego urodzaju nie ma a część efektów już widzieliśmy. Jak wspomniałem na wstępie padło tutaj bramki, oba zespoły nie mają aż takiej pewności z tyłu, do tego mecze na stadionie we Wrocławiu jakoś zawsze obfitują w dużą ilość sytuacji i jeśli tylko skuteczność nie zawiedzie to i dziś linia overowa zostanie pokryta.

