Jedną z par tej fazy rozgrywek tworzy starcie Skandynawów Duński SønderjyskE będzie podejmował przed własną publicznością gości z Norwegii Strømsgodset IF. Tutaj dla mnie jest wiele czynników przemawiających za bramkami. Gospodarze debiutują w tych rozgrywkach, zanotowali bardzo dobry sezon zakończy wicemistrzostwem kraju. Swój sukces zawdzięczają odważnej ofensywnej grze, tracili sporo bramek ale bardzo doświadczona linia ataku nadrabiała te zaległości bramkami zdobywanymi. Szczególnie tutaj oglądaliśmy ofensywnym zespół ze średnią dwóch bramek zdobywanych i jednej traconej na mecz. Wspomniałem że mają doświadczonych zawodników w ataku to będzie atut przeciwko młodej ekipie z Norwegii, rezerwowi natomiast gdy wchodzą wnoszą dużo szybkości do gry. Nie wolno też zapominać o stałych fragmentach gry które mają na wysoki poziomie min. każdy z defensorów przynajmniej raz trafił w poprzednim sezonie. Pierwsza istotna rzecz jeśli chodzi o gości to są w rytmie meczowy i formie, po przerwie na EURO wygrali dwa mecz w których strzelili pięć bramek. To był zawsze zespół grających bardzo na tak, widać to i w tym sezonie 29 bramek strzelonych przy 19 straconych i oczywiście miano najbardziej overowej ekipy. Siłą w ofensywie jest to że nie ma lidera jest kilku graczy którzy biorą na siebie ciężar zdobywania bramek. Norwegowie po prostu a w szczególności ten zespół kojarzył mi się z otwartą grą niezależnie w jakich rozgrywkach i z kim. Tak więc spotykają się dla mnie dwie ofensywne ekipy, Norweskie kluby rzadko się bronią i takiej taktyki w ich wykonaniu się nie spodziewam, są w rytmie i formie więc spróbują atakować, gospodarze zagrają swoją piłkę do przodu i ich atutem będzie fakt że rywal na co dzień gra na sztuczne nawierzchni.

