Na St Mary's Stadium dojdzie dziś do spotkania drużyn, które są żywo zainteresowane walką o miejsca dające prawo gry w (eliminacjach) Lidze Mistrzów. Na ten moment bliżej jest ekipa Southampton, która zajmuje 4.miejsce i dziś ma okazję nawet przeskoczyć Manchester United oraz Arsenal w przypadku zwycięstwa. Liverpool natomiast odrabia straty poniesione na początku sezonu, są już na 7.miejscu i patrząc na ich formę należy spodziewać się, że w miarę szybko odrobią straty do zespołów ich wyprzedzających. Dlatego już dziś spodziewam się, że to The Reds mogą wygrać te spotkanie co jak widzimy typuję. Liverpool jak już wspomniałem jest ostatnio naprawdę w wysokiej formie - z ostatnich 6 meczów o stawkę wygrali 5 i tylko raz zremisowali. Southampton wydaje się natomiast dostało lekkiej zadyszki bowiem ostatnio przytrafiły im się porażki czy to w Pucharze czy lidze. Warto też zauważyć, że St Mary's Stadium obiekt który tak długo był twierdzą nie do zdobycia ostatnio wcale tak wielkim atutem dla "Świętych" już nie jest. Z 10 ostatnich meczów o stawkę wygrali tutaj tylko z Leicester, Evertonem i Arsenalem, przegrali 4 razy i 3 razy dzielili się punktami. Jak wygląda sytuacja kadrowa przed tym spotkaniem? Gospodarze zagrają bez Jaya Rodrigueza, Morgana Schneiderlina, Sama Gallaghera i zawieszony za kartki Ryana Bertranda. Brendan Rodgers natomiast nie może skorzystać dziś z usług Stevena Gerrarda. W pierwszym meczu tych ekip na Anfield Road Liverpool wygrał 2:1, wtedy już było widać, że The Reds nie gra tego co w poprzednim sezonie a mimo to wygrali. Dziś wydaje się, że Liverpool jest w lepszej dyspozycji ponadto Southampton przytrafił się słabszy moment. Myślę, że po takim kursie (blisko 3.00) warto spróbować i zagrać triumf The Reds na St Mary's Stadium.

