W ramach 23 kolejki Premier League Southampton podejmie West Ham United. Drużyny te sąsiadują ze sobą w tabeli - gospodarze zajmują 12 pozycję, a goście 11. Uważam, że w tym spotkaniu zobaczymy co najmniej 3 gole. W 7 ostatnich meczach Southampton overa oglądaliśmy 6 razy. Również w 6 na 7 poprzednich spotkań Southampton tracił co najmniej jedną bramkę. Obrona tej drużyny od pewnego czasu spisuje się bardzo niepewnie i jeżeli przeciwnik napiera, to wtedy ich defensywa się gubi. W meczach z drużynami lubiącymi atakować Southampton tracił tych bramek dość dużo. Z Tottenhamem po stronie strat zapisali 4 bramki, z Evertonem 3, a np. w pucharowym starciu z Arsenalem aż 5. West Ham to również zespół, który lubi grać do przodu, dlatego uważam, że Młotom nie będzie trudno o strzelenie choćby jednej bramki na St. Mary Stadium. West Ham zanotował 3 overy z rzędu. W meczach z Crystal Palace i z Middlesbrough strzelili po 3 bramki (z tą drugą drużyną też jednego gola stracili), a w starciu z Manchesterem City to oni dali sobie wbić aż 4 gole. Młoty więc ostatnimi czasy potrafią strzelać dużo goli zespołom słabszym, ale też je tracą, gdy przeciwnik przyciśnie. Uważam, że w tym spotkaniu obie drużyny zaatakują. Southampton co prawda nie strzelał ostatnio dużo bramek, ale przeciwko West Hamowi, który stracił już 40 goli w lidze, może być im łatwiej o wykreowanie sytuacji. Ponadto grają u siebie, a przeciwnik jest na ich poziomie. Podobny mecz grali ostatnio z Leicester i strzelili 3 bramki. Co do West Hamu to ta drużyna lubi wykorzystywać błędy defensywy przeciwnika, a jak już wspomniałem gospodarze obronę mają dość niepewną. Nie powinno być też przeszkodą, że to dla nich wyjazdowy mecz, gdyż np. w Middlesbrough potrafili zdobyć 3 bramki. Podsumowując: sądzę, że będzie to żywe spotkanie, w którym zobaczymy dużo bramek wynikających z tego, że obie drużyny zaatakują, a ich linie defensywne spisują się bardzo nerwowo, gdy przeciwnik nieco przyciśnie. Typ: over 2,5.

