Drugi z kolei dziś półfinał ligi europejskiej. No i proszę zespół Sportingu doszedł az tak daleko w tych rozgrywkach. Jako jedyny przeciwko trzem klubom z hiszpańskiej BBVA. Co tu dużo mówić. Dziś przed nimi ciężkie zadanie bo wiemy co Athletic wyprawiało w drodze aż do półfinałów-mam na myśli chociażby pogrążenie Manchesteru United. Ale to że zespół gospodarzy ma wole walki daje im jakoś pewność siebie ze zaszli już az tak daleko. Dziś nie będzie łatwo, nie ma się co oszukiwać. Ale grają u siebie i to już jest jeden z plusów który przemawia na ich korzyść. Oczywiście-goście są jak najbardziej nieobliczalni i ciężko powiedzieć w jakiej dyspozycji i nastawieniu wyjda na dzisiejsze spotkanie. Ja myślę że Sporting jest dziś w stanie przechylić zwycięstwo na swoją korzyść. Nie mogą dac się uśpić i musza przeważać w całym spotkaniu. Bilbao jest groźne tak samo u siebie jak i na wyjazdach więc dzisiejszy mecz na pewno przybliży kogoś do finałów. Gradu bramek bym się dziś nie spodziewał ale wygrana gospodarzy w granicach 1:0, 2:1 myślę że padnie.

