31.kolejka portugalskiej ekstraklasy i pojedynek na niezdobytym w tym sezonie Jose Alvalade. Dla gospodarzy jeśli chodzi o ligę właściwie już wszystko jest jasne - zapewnili już sobie 3.miejsce, dzięki któremu zagrają znów w eliminacjach LM, natomiast na dogonienie FC Porto mają niewielkie szanse (6 punktów straty). Goście z Madery zajmują 8.pozycję z 3 oczkami straty do 6 Belenenses. Niedawno obie ekipy spotkały się w 1/2 finału pucharu i minimalnie lepsze okazały się Lwy (2-2 na wyjeździe i 1-0 w Lizbonie). Jak wspomniałem, SCP nie przegrał w tym sezonie ani razu na własnym terenie (10-5-0) i na pewno będzie chciał podtrzymać tą passę. Zielono-biali grają u siebie otwarty futbol, czego dowodem średnia 3 bramek padających na mecz na Alvalade (45/15). Nacional z kolei ma bardzo słaby bilans wyjazdowy (2-4-9) a średnia bramek w meczu jest tu niemal taka sama (49/15 spotkań). Co więcej aż 10 z tych 15 wyjazdów to over 2.5 gola. Mimo, że goście nie wygrali żadnego z 7 ostatnich wyjazdów, w aż 6 z nich trafiali, jednak za każdym razem również tracąc (w tym 3 razy 3 gole). Spodziewam się dziś otwartego pojedynku zespołów grających już przy mniejszej presji. Przy dobrej skuteczności gospodarzy są pokryć sami tą linię, niemniej uważam że gości stać na trafienie w tym meczu, co sprawi że over 2.5 będzie więcej niż prawdopodobny.

