Sevilla nie przestaje zadziwiać, wydawało się po odejściu Emeriego, ekipa będzie potrzebowała czasu pod batutą nowego trenera tym bardziej że ten zmienił styl gry zwycięzcy Ligi Europejskiej. Nic z tych rzeczy Sevilla zachwyca w lidze ustępując w tej chwili tylko Realowi a ostatnie zwycięstwo nad Atletico Madryt pokazało że na ten moment to poważny gracz w walce o najwyższe cele. Sevilla tym sposobem gry jaki chce Sampaoli jest groźna w ofensywie przez cały czas, wysokie wyjście do przeciwnika z mocnym pressingiem wielu ekipom sprawia mnóstwo problemów, to że w akcjach ofensywnych bierze spora ilość graczy też niczego nie ułatwia. Tak naprawdę oglądając wiele spotkań Sevilli w tym sezonie ich dorobek bramkowych powinien być bardziej pokaźny bo naprawdę zmarnowali sporo sytuacji w tym czasie, to samo powinno być po stronie strata bo taka taktyka niesie za sobą przy złym wyjściu do pressingu, lub stracie piłki pozostawienie wiele miejsca dla rywali, co ciekawe najwięcej do powiedzenia do tej pory miały zespoły jak to się mówi nie z topu to one stwarzały najwięcej zagrożenia min. w ostatnim starciu z Leganes na wyjeździe stracili dwie bramki prowadząc 2:0. Myślę że dziś Sevilla będzie miała dużo miejsca w ofensywie oraz popełni kilka błędów w defensywie - grają na wyjeździe gdzie zawsze im znacznie gorzej idzie, Gijon z serią 6 spotkań bez zwycięstwa a więc u siebie spodziewam się w ich wykonaniu ryzyka i odważnej gry no i po trzecie gospodarze wygrali trzy ostatnie spotkania z Sevilla u siebie w tym rok temu 2:1 – to wszystko skłania mnie ku bramkom.

