Mecz rewanżowy 1 rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów. W 1 spotkaniu rozgrywanym na dalekim Kaukazie zespół z San Marino skazywany był na wysoką porażkę (kurs na 1 w okolicach 1,1), mimo to wrócił z bardzo korzystnym wynikiem (1-2), co jest sporym zaskoczeniem, bo mimo że ormiańskie kluby nie zaliczają się do potentatów, to te z San Marino niezwykle rzadko punktują w europejskich rozgrywkach. Wynik 1 meczu jest trochę mylący bo statystyki pokazują jak wielką przewagę miał Pyunik: 22-2 w strzałach i 11-3 w rzutach rożnych. Czego zatem spodziewać się dziś? Sanmaryńczycy rozochoceni dobrym wynikiem z Erywania zagrają ambitnie i stać ich na trafienie w tym meczu. Pyunik w 17 meczach w tym roku tylko 4 razy zachował czyste konto. Z drugiej strony to goście są tu bezsprzecznie faworytem i realne jest ich wysokie zwycięstwo, jeśli zagrają skuteczniej niż u siebie. Dlatego over 2,5 wydaje się tu najlepszym rozwiązaniem.

