Trzecia kolejka grupy mistrzowskiej belgijskiej Jupiler League. Do końca sezonu pozostało osiem kolejek i szansę na mistrzostwo ma wciąż komplet 6 zespołów, które pozostały w grze. Standard jest obecnie czwarty, do lidera z Brugge tracą 4 punkty a do drugiego w tabeli zespołu z Gandawy tylko dwa oczka, a więc w przypadku zwycięstwa przeskoczą tego rywala. Czerwono-biali opromienieni wygraną z Anderlechtem (3-1), która została odniesiona w świetnym stylu, notują fantastyczną serię 7 kolejnych zwycięstw u siebie (bramki 15:3) i liczą na pewno na kolejne. Gent wprawdzie dobrze zaczął rundę finałową, od 2-0 z Kortrijk, jednak w weekend słabo zaprezentował się w Charleroi (1-2). Na Stade Sclessin każdemu gra się bardzo ciężko - Gent potrafił odnosić tam dobre wyniki (dwie wygrane w 2014r.), ale np. w 2013r wyjechali do domu z bagażem 7 bramek. Ogółem z jedenastu ostatnich spotkań na stadionie Standardu padł tylko jeden remis, 6 razy górą byli gospodarze a 4 razy goście. Standard na pewno ma ambicje na co najmniej drugie miejsce, gwarantujące kwalifikacje Ligi Mistrzów 2015/16, Gandawa zapewne będzie zadowolona z 3-4 miejsca i Ligi Europy. Ostatnie wyniki i miejsca w tabeli wskazują na wyrównany mecz i taki on pewnie będzie, jednak przyznaję więcej szans gospodarzom, uskrzydlonych wygraną z RSCA - kurs na to jest moim zdaniem bardzo wysoki i warto próbować.

